Aktualności Obraz  newsa 5536 Dodano 09.09.2016

Studenci Uniwersytetu Wrocławskiego uporządkowali polski cmentarz w Kopyczyńcach

Kopyczyńce to miasteczko powiatowe w województwie tarnopolskim II RP, niedaleko Zbrucza i przedwojennej granicy z Rumunią. W mieście znajduje się zabytkowy cmentarz, który w dniach 4-8 lipca porządkowali studenci z Interdyscyplinarnego Studenckiego Koła Naukowego Miłośników Historii Kultury Uniwersytetu Wrocławskiego.

W tym roku akcja „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia” po raz pierwszy dotarła do Kopyczyniec. Tutejszy cmentarz był w planach już w 2015 roku, lecz z powodów obiektywnych, które zmusiły naszą grupę do wcześniejszego wyjazdu, nie udało się rozpocząć prac. Dziś w mieście mieszka bardzo niewielu Polaków. Pomimo, że na miejscu działa rzymskokatolicka parafia, a ksiądz zamieszkuje miasto, to Msza Święta w języku polskim odbywa się tylko raz w miesiącu. Niestety, jest to dowodem na zanikającą polskość, gdy młodzi wyjeżdżają do Polski, Tarnopola czy Lwowa, a starsi umierają. Wśród widocznych „gołym okiem” polskich śladów możemy wymienić w mieście tylko kościół i… cmentarz.

1468753039997

Widok ogólny cmentarza

Powierzchniowo jest to jeden z największych cmentarzy, które są objęte akcją, lecz polskich grobów pozostało na nim niewiele. Umownie możemy podzielić nekropolię na część „starą” (do około 1945) i „nową” (od około 1945). Część „starą” znów umownie na „kwaterę polską”, czyli zwarte, acz niewielkie skupisko samych polskich mogił i „kwaterę mieszaną”, na której przeważają nowe nagrobki ukraińskie, a wśród nich pojedyncze polskie.

Najstarsze nagrobki na cmentarzu pamiętają III ćw. XIX w. Przed wojną był to cmentarz dla wszystkich chrześcijan miasta, czyli katolików obrządku rzymskiego i greckiego. Oczywiście była to teoria, ponieważ Kopyczyńce były zamieszkiwane przez Polaków i Żydów, a Ukraińcy czy Rusini zdarzali się rzadko. W okresie międzywojennym istniały groby greckokatolickie, lecz były one sporadyczne. W praktyce możemy mówić o cmentarzu rzymskokatolickim w okresie II RP, a dziś jest to cmentarz komunalny pod zarządem miasta Kopyczyńce.

Skupiliśmy się na pracy w dwóch miejscach: w okolicy kopca, w którym jest pochowany nieznany żołnierz z okresu walk 1919-1920 roku oraz na tzw. „kwaterze polskiej”. W innych miejscach zajmowaliśmy tylko pojedynczymi polskimi grobami, który są rozrzucone po całej „starej” części i nie stanowią żadnego monolitu.

1468753091993 Kopiec – grób żołnierza polskiego, którego epitafium głosi: „Nieznanemu żołnierzowi/ poległemu za ojczyznę/ rodacy”

1468753101462 Ujęcie ogólnie tzw. „kwatery polskiej”

Praca przy mogile żołnierza polskiego polegała na uporządkowaniu zarośniętego terenu wokół i przywrócenia stanu właściwego w zakresie, który był osiągalny ze względu na posiadane środki i sprzęt.

1468753093319 Zaprowadzanie porządku wokół grobu

Przywrócenie stanu właściwego polegało na oczyszczeniu płyty i materiału z nagromadzonych na powierzchni naleciałości, najczęściej w postaci mchu, drobnych roślin i osadu oraz odmalowaniu liter epitafium. Prace utrudniało wiele rzeczy: położenie w nie zadrzewionej części cmentarz, forma zewnętrzna z licznymi krawędziami i zagłębieniami oraz upalna pogoda, podczas której temperatura dochodziła do 30-kilku stopni w cieniu.

1468753076627 Oczyszczanie materiału

1468753092968

Ze względu na stan i formę oczyszczanie materiału nagrobka często jest pracą żmudną i precyzyjną (przykład u góry).

1468753071837 Oczyszczanie nośnika inskrypcji

1468753092638 Malowanie liter

bez-tytuluk10 Spectrum prac

bez-tytuluk6

bez-tytuluk5

Przykładowe rezultaty prac

Później nasze prace miały charakter dwutorowy. Jedna część grupy rozpoczęła koszenie trawy na „kwaterze polskiej”, a druga porządkowała pomniki, które były ukryte w gąszczach traw i ukraińskich nagrobków.

1467789477780

Wiele nagrobków było trudno znaleźć, ponieważ były ukryte pod zwałami traw i konarami drzew, które wyrosły obok lub na grobie (przykład na zdjęciu u góry)

1467789485371

Trudnym zadanie było szczególnie porządkowanie wewnętrznej, ziemnej części nagrobka. W ziemi zakorzeniło się wiele drzewek i krzewów (przykład na zdjęciu u góry)

bez-tytuluk1

Rezultat prac

Dopiero w środę, tj. 6 lipca, rozpoczęliśmy całą grupą prace na stricte polskiej części cmentarza, czyli już nieraz wspomnianej „polskiej kwaterze”. To skupisko grobów powstało na początku lat 20. XX wieku. Jej dominującym elementem jest kaplica grobowa Bilińskich z 1925 roku.

1468352082593

Kaplica grobowa Bilińskich na „kwaterze polskiej”

Wokół niej możemy znaleźć groby zasłużonych mieszkańców miasta: ks. kanonika proboszcza Ferdynanda Majewskiego, rewizora PKP Franciszka Książka czy przodownika Policji Państwowej Jana Krzekotowskiego. Prace wykonywane należały do typowych: koszenie trawy, malowanie liter, odkopywanie grobów, oczyszczanie ziemi z korzeni, oczyszczanie materiału z mchu i naleciałości. Jedynie szczególnym wyzwaniem była kaplica grobowa Bilińskich.

1467839341890 1468753135730 Odkopywanie pomników

1467839342424 Oczyszczanie ziemi z korzeni

1468352091215 1468352095305 1468753152791

Malowanie liter

bez-tytuluk7

Rezultat malowania liter na przykładzie inskrypcji ks. kanonika proboszcza Ferdynanda Majewskiego

1468753114279 Czyszczenie pomnika

bez-tytuluk3

Rezultat prac na przykładzie grobu przodownika Policji Państwowej Jan Krzekotowskiego

Ze względu na skalę, do nietypowych należała kaplica grobowa Bilińskich. Uporządkowanie jej, wyczyszczenie i pomalowanie elementów drewnianych oraz metalowych było trudne ze względu na wysokość. Do górnych partii trzeba było dostawać się z pomocą drabiny, która, niestety, często okazywała się za krótka.

1468753100529 Zastany widok kaplicy

1467839347308 Malowanie drzwi

1468352081804 Malowanie elementów metalowych

1468753136348 Odnawianie inskrypcji

bez-tytuluk4

bez-tytuluk2

Rezultaty prac

bez-tytuluk11 Widok ogólny kaplicy grobowej Bilińskich

Postaraliśmy się spisać również polskie nagrobki. Każdy będzie mógł sprawdzić, czy i w jakim stanie zostały zachowane groby jego najbliższych na cmentarzu w Kopyczyńcach.

1468753153427

Jak zawsze odwiedzali nas nasi rodacy, którzy raczyli nas opowieściami, tymi szczęśliwymi, i tymi smutnymi. Nie zabrakło też domowych smakołyków jak kiełbasa, chleb czy owoce.

1468753157166

1468351966637

1468351965250 Spotkania z rodakami

Ostatniego dnia, późnym popołudniem w okolicach godziny 17-18, rozpoczęliśmy małe uroczystości. Zapaliliśmy zebrane przez Państwa znicze, odśpiewaliśmy hymn, który rozbrzmiał tutaj pierwszy raz od czasów przedwojennych oraz zmówiliśmy modlitwę, którą rzadko tutaj słychać.

1468352078529 1468753166172 1468352079692

1468753158574 1468753159160 1468352077645

1468352074435 Zapalenie zniczy

1468753167852 Hymn i modlitwa

1468351966242 Zdjęcie zbiorowe prawie całej grupy

1468753167218

Tzw. „kwatera polska” po skończeniu prac

Z prac w tym roku możemy być zadowoleni. Ośmiogodzinne prace każdego dnia dały niemałe rezultaty. Za rok powrócimy do Kopyczyniec z nadzieją, że za każdym razem cmentarz będzie się odradzał jeszcze piękniejszy, aż kiedyś wróci do stanu właściwego. Niestety straconego czasu nie można nadrobić i wiele nagrobków, a także śladów polskości zniknęło na zawsze…

Przykładowe nagrobki z cmentarza w Kopyczyńcach

1467839349148 1468352089267 1468753112695

1468753134707 1468753140393 1468753141176

1468753141558 1468753144830 1468753142657

 

Galeria zdjęć

Newsletter

zapisując się do naszego newslettera na bieżąco będziemy informować Cię o nowych artykułach, aktualnościach oraz akcjach organizowanych przez Studio Wschód
[FM_form id="1"]