Aktualności Obraz  newsa 7951 Dodano 18.06.2017

Jak Polacy Syberię wyzwalali? Syberyjski Legion Wolnych Polaków

Jak Mojżesz wyprowadził Żydów z Egiptu przez rozstępujące się morze, tak Polacy postanowili wyprowadzić syberyjskich więźniów przez Chiny. Upadek powstania styczniowego nie złamał polskich bojowników. Klęska militarna i zsyłka na katorgę nie ujarzmiła powstańców, którzy przystąpili do realizacji nowego planu, którego owoc miał objąć całą Syberię. Motorem buntu stały się kolonie karne, zryw ten zyskał miano Powstania Zabajkalskiego.

Po klęsce powstania styczniowego w październiku 1864 roku w ramach carskich represji, powstańcy którzy nie zostali rozstrzelani lub nie uciekli przed rosyjską bezpieką zostali zesłani za Ural. 20 tysięcy osób kibitkami wywieziono do pracy w kopalniach lub na zasiedlenie. Polacy na zesłaniu pozostawali na zesłaniu w stałym kontakcie, również z rosyjskimi więźniami, którzy wpadli w niełaskę panującego wówczas cara Aleksandra II. Niechęć do cara połączyła różne narodowości, które pod przywództwem polskim weteranów rozpoczęli opracowywanie planu wyzwolenia syberyjskich więzień.

Początkowy pomysł wspólnego powstania został zdemaskowany, w wyniku schwywania jego inicjatorów przez carską policję na początku 1866 roku. Nie zraziło to więźniów, Narcyz Celiński z Gustawem Szaramowiczem z innymi wetereranami zawiązali Syberyski Legion Wolnych Polaków przez co przyśpieszyli rewoltę oswobodzenia katorniżków w okolicach Irkucka. Plan zakładał szybkie rozbicie zakładów karnych i ucieczkę do Chin przed nadejściem zorganizowanych rosyjskich oddziałów.

 

Możliwe, że  organizatorzy mieli w pamięci los polskich męczenników, którzy na zesłaniu po powstaniu listopadowym zawiązali ”Spisek Omski” , za który zostali brutalnie zamordowani. Spisek Omski został zawiązany 24 czerwca 1833 i miał na celu oderwanie Syberii od Rosji.  2500 tysiąca Polaków licząc na wsparcie zrewoltownych rosyjskich żołnierzy i kazachskich, tuż przed wybuchem tego powstania doszło do zdrady, przez co jego organizatorzy zostali pojmani. W Omsku rozpoczęto serię ciężkich śledztw, kilkaset osób zostało poddanych brutalnym przesłuchaniom i torturom. 1 września 1835 wydano ponad 25 wyroków śmierci, resztę skazano na praszczęta (kara 1000 uderzeń batem, bądź kijem wykonywana poprzez przepędzenie przez dwa szeregi żołnierzy – dzisiaj kara ta znana jest jako tzw. ”Ścieżka Zdrowia”).

Męki Polaków opisał zesłaniec Agaton Giller:

”Za miastem, na placu oczyszczonym ze śniegu w długie ulice wyciągnięto trzy bataliony. Żołnierzom zamienionym na katów rozdano grube kije, których zapasy na kupach leżały. Był mróz trzaskający. Z więzienia wyprowadzono na plac kajdanami brząkających Polaków. Przytoczono im wyroki. Obnażono od stóp aż do szyi. Każdemu obie ręce przywiązano do lufy karabinu, a dwóch podoficerów ciągnąc za kolbę, wprowadzili jednego za drugim dwunastu męczenników w ulicę żołnierzy, najeżoną kijami jakby nożami. Bębny zagrały. W takt muzyki posypały się razy na plecy, piersi, głowy, brzuchy i nogi ciągnionych. Ciało kijami jak ciasto odrywano. Kawały jego latały w powietrzu lub poodkładane wlokły się po ziemi za idącym, i okazały się gołe żebra. Bito szkielety ludzkie krwią cieknące. Serca było widać i wnętrzności poszarpane świat ujrzały. Krwią purpurową zapłonęła droga męczenników za wolność, już nie tylko europejskich, ale i azjatyckich narodów.”

 

Z kolei śmierć księdza i poety Jana Henryka Sierocińskiego, który był wspórganizoterm spisku opisał rosyjski pisarz Lew Tołstoj w opowiadaniu ”Za co?”. Karę śmierci w Omsku przeżył cudem jeden ze skazańców, który przetrzymał 6000 uderzeń.

 

Wróćmy do wydarzenia o ponad 30 lat późniejszego, zryw rozpoczął się w nocy z 24 na 25 czerwca 1866, wobec ogłoszonej dwa tygodnie wcześniej amneestii część potencjalnych powstańców odmówiła walki. Legion wszedł do walki licząc początkowo 250 żołnierzy, w tym 80 kawalerzystów, 70 strzelców i 100 kosynierów. Na wieść o powstaniu 700 więźniów pracująca przy budowie drogi między Bajkałem a chińską granicą rozbroiła rosyjskich strażników. Po zrzuceniu kajdan, wyzwoleńcy wyruszyli wzdłuż jeziora, gdzie napotkali carskie oddziały. Rozległa się bitwa pod Miszychą, w wyniku przewagi Rosjan w liczbie żołnierzy i uzbrojeniu powstańcy zostali rozbici. Wobec przegranej bitwy i przewagi przeciwnika, byli więźniowie podzielili się na małe zgrupowania, w celu przebicia się do Chin.

By lepiej wyobrazić sobie powstanie, zerknijmy na mapę i jej opis.

5Powstanie-zabajkalskie

”Mapa przedstawiająca południowy brzeg Bajkału. Podkreślono Irkuck – stolicę regionu i miejsce koncentracji zesłańców. Zaznaczone na czerwono są: Miszycha – centrum ruchu powstańczego i miejsce bitwy insurgentów z wojskiem carskim oraz Posolsk – cel pierwszego etapu marszu powstańczego, którego (po obsadzeniu przez oddziały gen. Rika) nie udało się osiągnąć. Gdzieś między Miszychą a Posolskiem znajdowała się Lichanowa, gdzie Rejner podpalił stację kolejową. Podkreślono również Wierchnieudińsk (od 1934 r. Ułan-Ude), główny cel powstania w jego początkowym etapie. Kolorem żółtym zaznaczono drogę, którą budować mieli zesłańcy.”-

 

Większość z nich została złapana, a nie licznym udało się zbiec za granicę, ci co zginęli w walce, żywot zakończyli jako wolni ludzie, a nie jako carscy niewolnicy, kierując się hasłem  „Lepsza nam kula niźli takie życie!”. Schywytano czterysta osób w tym przywódców Narcyza Celińskiego, Gustawa Szaramowicza, Jakuba Reinera i Władysława Kotkowskiego. Oni jak i większość powstańców została skazana na karę śmierci i rozstrzelana w Irkuckim więzieniu. Skazańcy przed śmiercią napisali listy do swych rodzin, które trafiły do Petersurga, lecz  Aleksander II zabronił aby listy te dostarczono adresatom.

Kresowy pisarz Kornel Ujejski na wieść o polskim powstaniu napisał wiersz ” Na zgon rozstrzelanych w Irkucku”,

 

„Lepsza nam kula niźli takie życie!”
Rzekli, powstali, rozbroili zbirów;
A gdy broń mieli, to w pierwszym zachwycie
Błysnęła ku nim ziemia łez i kirów.
Potem pustynia, skąd nie ma wychodu,
Bój, gdzie szczęśliwsi giną, męki głodu
I znowu dawne pęta. Sąd otwarty…
Dla katów spisy żeru… Czy słyszycie?
Padł strzał — i drugi — i trzeci — i czwarty!

Salwo męczeńska! Bądź dla tych zbudzeniem,
Których sumienia głos syren utula,
A tym, co naród chcą zbawiać spodleniem,
Powiedz: Niż takie życie — lepsza kula!
Powiedz: Na sprzedaż nie wolno nikomu
Wynosić słupów ze wspólnego domu,
By w ciasnym szczęściu na chwilę utonąć.
Niźli obcego ciała stać się cieniem,
Lepiej jak gwiazda w własnym ogniu spłonąć!

 

Dziś nad brzegiem Bajkału stoi krzyż i tablica upamiętniająca bitwę pod Miszychą. Miejsce te zostało upamiętnione dzięki Stowarzyszeniu Kultury Polskiej „Nadzieja” w Ułan-Ude i Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Na tablicy jest napisane  „Pamięci zesłańców polskich, uczestników powstania nad Bajkałem, poległymi w walce z żołnierzami carskiej Rosji 12 lipca 1866 r., Śpijcie spokojnie, bohaterowie. Pamiętamy o Was.”

Krzyż_upamiętanijący_bitwę_Powstania_Zabajkalskiego_3

 

Do dziś w Ułan De żyją Polacy, którzy kultywuję narodowe tradycje. Odwiedziliśmy ich pod koniec maja.

Zobacz również:

Buriaci z Syberii śpiewają „Szła dzieweczka…” [wideo]

Ekipa Studia Wschód u rodaków na Syberii

Ekipa Studia Wschód na Syberii: „doły śmierci” pod Irkuckiem

 

 

/ dziennikipowstania.pl

Zygmunt Łukawski, Historia Syberii, Wydawnictwo Ossolineum, Wrocław 1981.

 

 

Galeria zdjęć

Newsletter

zapisując się do naszego newslettera na bieżąco będziemy informować Cię o nowych artykułach, aktualnościach oraz akcjach organizowanych przez Studio Wschód
[FM_form id="1"]