Pierwsza odsiecz wiedeńska – wiktoria lisowczyków

23 listopada 1619 roku, 403 lata temu, podczas wojny trzydziestoletniej, lisowczycy na służbie habsburskiej rozgromili wojska siedmiogrodzkie pod Humiennem (ob. Słowacja).

 Książę Gabor Bethlen, władca Siedmiogrodu, zawarł sojusz z Czechami w konfrontacji między katolikami a protestantami w Świętym Cesarstwie Rzymskim, stając wraz z nimi przeciwko katolickim Habsburgom. Cesarz Ferdynand II ubiegał się o pomoc wojskową ze strony Rzeczypospolitej, lecz Zygmunt III Waza nie chciał formalnie angażować kraju w kolejną wojnę, ledwo co zakończywszy konflikt z Moskwą.

Zgodził się za to na „wynajęcie” cesarzowi dowodzonego przez Walentego Rogowskiego lisowczyków – lekkiej jazdy działającej po partyzancku, wyłączonej ze służby królewskiej. Pomagając Habsburgom mieli się oni wykruszyć w walkach z protestantami, co rozwiązałoby problem wysoce łupieżczych elearów, jak ich nieraz zwano.

Mieli przedostać się do Siedmiogrodu przez teren obecnej Słowacji, by siać spustoszenie na tyłach Bethlena. Książę przewidział jednak ten manewr i zastawił im drogę 7 tys. żołnierzy na czele z Jerzym Rakoczym. Posługując się taktyką pozorowanej ucieczki, lisowczycy wywabili wojska siedmiogrodzkie z ufortyfikowanego obozu, po czym zawrócili i uderzyli na jazdę oraz nieprzygotowaną piechotę.

W efekcie Rakoczy stracił prawie połowę swoich sił i wycofał się. Bethlen na wieść o druzgocącej porażce nakazał odstąpienie od cesarskiej stolicy i powrót do Siedmiogrodu.

Zobacz również:

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top